E-COMMERCE / PRAWO / ZWROTY

Zwroty jednym kliknięciem, projekt UC169 i terminy w Polsce. Poznaj dane Alsendo, wymagania UE i wskazówki dla sklepów Shopify i WooCommerce.

Zwroty jednym kliknięciem. 57% polskich sklepów nie zna zmian

To nie jest tylko temat dla prawników. W badaniu 300 polskich firm 57% sprzedawców nie słyszało o planowanym rozwiązaniu, a jedynie 10% deklarowało pełne przygotowanie. Jednocześnie zwroty kosztują i wpływają na doświadczenie zakupowe.

W tym tekście: co naprawdę obowiązuje w Polsce, jak mają wyglądać dwa etapy elektronicznego odstąpienia, co pokazują dane o kosztach i jakie zmiany warto zaplanować w Shopify i WooCommerce.

1. Co zmieniły unijne przepisy i dlaczego termin z czerwca 2026 roku bywa mylący?

Dyrektywa (UE) 2023/2673 dodała do unijnej dyrektywy konsumenckiej artykuł 11a. Jego sens jest prosty: jeżeli konsument zawiera umowę na odległość przez stronę lub aplikację, powinien również móc zrezygnować z niej za pomocą łatwo dostępnej funkcji w interfejsie internetowym. Przepisy przewidują czytelny przycisk oraz dwuetapowe potwierdzenie decyzji.

Państwa UE miały przyjąć przepisy implementujące do 19 grudnia 2025 roku, a stosować je od 19 czerwca 2026 roku. To terminy dla państw członkowskich, a nie automatycznie data, od której prywatny polski sprzedawca może zostać ukarany na podstawie samej dyrektywy.

Stan prawny na 15 października 2026 r.: PARP w analizie z 11 sierpnia wyjaśnia, że z powodu braku polskiej implementacji nie powstał jeszcze bezpośredni ustawowy obowiązek wdrożenia tej nowej funkcji po stronie prywatnych przedsiębiorców. Rządowy projekt UC169, opublikowany 9 września 2026 roku, przewiduje wdrożenie przepisów, a jego karta wskazuje planowane przyjęcie przez Radę Ministrów w I kwartale 2027 roku. Harmonogram może się zmienić.

Ważne: nie myl terminu stosowania dyrektywy w UE z wejściem w życie polskiej ustawy. Artykuły opublikowane wcześniej, które twierdzą, że od 19 czerwca 2026 r. wszystkie polskie sklepy już podlegają nowej karze, mogą nie uwzględniać opóźnienia implementacji.

Nie oznacza to zniesienia dotychczasowego prawa do odstąpienia od umowy. Co do zasady konsument kupujący online ma 14 dni na odstąpienie, bez podawania przyczyny, z ustawowymi wyjątkami dotyczącymi m.in. produktów spersonalizowanych. Prawo to obowiązuje niezależnie od nowego przycisku.

2. Czym właściwie jest „zwrot jednym kliknięciem”?

Nazwa jest chwytliwa, ale nie oznacza jednego naciśnięcia, po którym klient automatycznie dostaje pieniądze. Chodzi o uproszczenie złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Dyrektywa wymaga, by funkcja była widoczna, dostępna przez okres przysługującego prawa do odstąpienia i pozwalała na potwierdzenie oświadczenia.

Prawidłowy model można przedstawić w czterech częściach:

  • Widoczna funkcja. Klient znajduje „Odstąp od umowy” na stronie lub w odpowiednim interfejsie.
  • Proste dane. Wybiera zamówienie lub wpisuje informacje konieczne do jego identyfikacji. Może odstąpić od całej umowy lub jej części.
  • Potwierdzenie decyzji. System wymaga świadomego potwierdzenia zamiaru odstąpienia, aby uniknąć przypadkowego kliknięcia.
  • Potwierdzenie odbioru. Sprzedawca przesyła potwierdzenie otrzymania oświadczenia na trwałym nośniku, np. e-mailem.

W praktyce trzeba rozróżnić trzy pojęcia: odstąpienie od umowy, odesłanie towaru i zwrot płatności. To osobne zdarzenia. Ustawowe terminy i warunki refundacji nadal trzeba respektować.

3. 57%, 10%, 40%. Co mówią polskie sklepy o zwrotach?

Raport „Zwroty w polskim e-commerce 2026”, przygotowany przez Alsendo na podstawie badania SW Research, obejmuje 300 firm prowadzących sprzedaż internetową w Polsce. To badanie deklaracji firm, a nie audyt działania 300 witryn.

  • 57% nie słyszało o nowych wymaganiach
  • 10% deklarowało pełne przygotowanie
  • 40% potrzebowało ponad 11 dni na zwrot pieniędzy
  • 51% uznało nadużycia klientów za poważne wyzwanie

Różne pytania i wskaźniki dotyczące tej samej próby. Procentów nie należy sumować..

Warto też spojrzeć na koszty. Według raportu 77% badanych firm szacowało koszt obsługi jednego zwrotu na 7 - 30 zł, a najczęściej wskazywany przedział to 10 - 15 zł. To zadeklarowane koszty operacyjne w badanej próbie, nie stawka obowiązująca wszystkich sprzedawców.

Dlaczego to ma znaczenie? Nawet bez nowych przepisów ręczne szukanie wiadomości, przypisywanie paczek do zamówień i przekazywanie danych pomiędzy magazynem a księgowością może wydłużać proces. Usprawnienie formularza to dopiero początek. Równie ważne jest to, co wydarzy się po jego wysłaniu.

4. Czy klienci rzeczywiście rezygnują z zakupów przez zwroty?

Tak wynika z badań deklaratywnych, ale trzeba rozróżnić intencję od zarejestrowanych transakcji. DHL E-Commerce Trends Report 2025 oparto na ankiecie 24 tys. osób z 24 krajów. Wśród badanych globalnie 79% deklarowało porzucenie zakupu, gdy zasady zwrotów nie spełniają ich oczekiwań. To nie znaczy, że każdy sklep traci 79% zamówień.

DHL opublikował też osobne dane o polskich respondentach: 74% deklarowało rezygnację z zakupu, gdy warunki zwrotu są niewystarczająco proste, a 82% nie kupiłoby u sprzedawcy, gdy nie ufa firmie obsługującej dostawy. Dane te dotyczą postaw badanych, nie rzeczywistych współczynników konwersji polskich sklepów.

  • POLSKA / BADANIE DHL 2025 74% deklaruje rezygnację przy zbyt mało prostych zasadach zwrotu
  • ŚWIAT / BADANIE DHL 2025 79% deklaruje rezygnację, jeśli polityka zwrotów nie spełnia oczekiwań

Badanie globalne pokazuje również, że 64% respondentów przynajmniej raz zwróciło produkt kupiony online. Dla 54% jednym z powodów zwrotu był niewłaściwy rozmiar produktu. Takie informacje podpowiadają, że politykę zwrotów warto łączyć z lepszym opisem produktu, zdjęciami i tabelą rozmiarów.

5. Shopify i WooCommerce: czy gotowa funkcja zwrotów wystarczy?

Nie należy zakładać, że samo zainstalowanie aplikacji lub włączenie gotowego formularza automatycznie zapewni zgodność z przyszłą polską ustawą. Potrzebny będzie przegląd całej ścieżki: widoczności funkcji, identyfikacji umowy, potwierdzenia oświadczenia i powiadomienia klienta.

Shopify

Shopify udostępnia mechanizm self-serve returns, który pozwala kupującym składać wnioski o zwrot z poziomu konta klienta lub odpowiedniego widoku zamówienia. Dokumentacja opisuje też konfigurację zasad i opłat. To użyteczna funkcja operacyjna, ale warto sprawdzić, czy ścieżka elektronicznego odstąpienia działa również dla osoby, która nie chce tworzyć dodatkowego konta, oraz czy rozdzielono samo oświadczenie od wewnętrznej akceptacji zwrotu.

WooCommerce

WooCommerce oferuje obsługę refundacji zamówień, ręcznej albo automatycznej przez zgodną bramkę płatniczą. To jednak nie to samo co przycisk pozwalający konsumentowi złożyć oświadczenie o odstąpieniu. W zależności od sklepu potrzebny może być osobny moduł, prawidłowa identyfikacja zamówienia i automatyczne potwierdzenie. Dokumentacja WooCommerce wyraźnie zaznacza, że sama zmiana statusu zamówienia na „Refunded” nie musi powodować przelewu pieniędzy.

6. Jak może wyglądać dobrze zaprojektowana funkcja odstąpienia?

Poniżej jest koncepcyjny schemat interfejsu, a nie potwierdzony przykład wdrożenia zgodnego z przyszłą polską ustawą. Pokazuje, jak zmniejszyć liczbę zbędnych kroków:

  • 01 Odstąp od umowy Widoczny link na stronie
  • 02 Wskaż zamówienie Minimalny zestaw danych
  • 03 Potwierdź decyzję Drugi świadomy krok
  • 04 Odbierz potwierdzenie Wiadomość e-mail

W świetle dyrektywy i analizy PARP należy zadbać o możliwość odstąpienia od części zamówienia, czytelną dostępność na telefonie i brak niepotrzebnych przeszkód. Sama procedura nie może uniemożliwiać skorzystania z prawa, które przysługuje konsumentowi na mocy obowiązujących przepisów.

7. Co właściciel sklepu może sprawdzić już dziś?

  • Czy zasady zwrotów da się znaleźć w kilka sekund? Sprawdź stronę produktu, koszyk, stopkę i wiadomość po zakupie.
  • Czy proces działa na telefonie? Przetestuj go bez używania komputera.
  • Czy klient kupujący bez konta ma jasną ścieżkę kontaktu? Nie każdy będzie chciał zakładać profil.
  • Czy system identyfikuje zamówienie i produkty? Uwzględnij częściowe odstąpienie od umowy.
  • Czy klient dostaje potwierdzenie oświadczenia? Zachowuj czytelny ślad komunikacji.
  • Czy oddzielasz odstąpienie od refundacji i logistyki? Te operacje mają inne etapy i terminy.
  • Czy warunki dotyczące produktów wyłączonych z prawa odstąpienia są zgodne z prawem? Nie każda wewnętrzna etykieta „final sale” jest skutecznym wyjątkiem ustawowym.
  • Czy śledzisz projekt UC169? Ostateczny kształt polskich wymagań trzeba zweryfikować przed wdrożeniem.

8. Czy łatwiejszy zwrot to zawsze większa sprzedaż?

Nie da się wyciągnąć takiego wniosku z przytoczonych raportów. Badania DHL opisują deklaracje konsumentów, a badanie Alsendo pokazuje samooceny przedsiębiorców i szacowane koszty operacyjne. Żadne z nich nie dowodzi, że dodanie konkretnego przycisku zwiększy sprzedaż danego sklepu o określony procent.

Praktyczny wniosek jest bardziej przyziemny: prosty proces odstąpienia może zmniejszyć liczbę niejasności i ułatwić pracę obsłudze klienta. Efekty warto oceniać za pomocą własnych danych, np. czasu obsługi sprawy, liczby wiadomości w sprawie zwrotu i terminowości refundacji.

Podsumowanie

Nowa funkcja odstąpienia od umowy nie sprowadza się do dołożenia kolejnego niebieskiego przycisku w stopce. To projekt całego procesu: od zrozumiałej komunikacji, przez identyfikację zamówienia, po potwierdzenie i późniejszą obsługę zwrotu.

Polskie dane pokazują spore braki w przygotowaniu sklepów. Dane o zachowaniach kupujących pokazują z kolei, że wygoda zwrotu ma znaczenie już przed złożeniem zamówienia. Ale z wdrożeniem nie warto łączyć nierealnych obietnic sprzedażowych.

Jeżeli prowadzisz sklep Shopify lub WooCommerce i chcesz uporządkować ścieżkę zakupową, formularze oraz obsługę zamówień, skontaktuj się z ZarazWSieci. Zakres ewentualnej zgodności prawnej należy potwierdzić z odpowiednim doradcą.

Źródła i metodologia

Poniższe materiały to źródła przepisów i statystyk wykorzystanych w tekście. W przypadku prawa podany stan aktualności to 15 października 2026 roku.

Metodologia: Alsendo/SW Research: badanie deklaratywne 300 polskich firm prowadzących sprzedaż online (2026). DHL: badanie ankietowe 24 000 kupujących online z 24 krajów (luty i marzec 2025, po 1000 respondentów na rynek). Wyników tych badań nie należy traktować jako pomiaru rzeczywistych zwrotów konkretnego sklepu. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Pytania

Czy od czerwca 2026 roku przycisk jest obowiązkowy w każdym polskim sklepie?

Według interpretacji PARP opublikowanej 11 sierpnia 2026 r. jeszcze nie wynika bezpośrednio z samej dyrektywy jako nowy obowiązek ustawowy dla prywatnych polskich przedsiębiorców. Polska implementacja jest przedmiotem projektu UC169. Dotychczasowe prawo do odstąpienia oczywiście pozostaje w mocy.

Czy zwrot jednym kliknięciem oznacza automatyczny zwrot pieniędzy?

Nie. Funkcja dotyczy przede wszystkim złożenia i potwierdzenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Późniejsze odesłanie towaru i refundacja mają osobne zasady.

Czy nowe rozwiązanie obejmuje także małe sklepy?

Dyrektywa obejmuje co do zasady przedsiębiorców sprzedających konsumentom przez internet bez ogólnego wyjątku dla mikrofirm. Zakres bezpośrednich obowiązków w Polsce należy ostatecznie ustalać według przepisów wdrażających.

Czy sklep B2B też musi wdrażać przycisk?

Analiza PARP rozróżnia sprzedaż konsumencką i wyłącznie B2B. Jeśli sklep rzeczywiście zawiera wyłącznie umowy B2B, nowa funkcja odstąpienia konsumenckiego nie jest jego standardowym obowiązkiem. Trzeba jednak uwzględnić przedsiębiorców na prawach konsumenta.